Uczniowie naszej szkoły języka rosyjskiego na każdej lekcji mogą smakować rosyjską herbatę parzoną w samowarze, który został przywieziony z Rosji. Jaka była historia tego czarodziejskiego dzbanka?
Pod koniec osiemnastego wieku, gdy herbata była już dostępna dla większości Rosjan pewien rusznikarz Fiodor Lisincyn mieszkający w Tule skonstruował urządzenie do parzenia herbaty. Jego wynalazek zrewolucjonizował sposób parzenia herbaty w całej Rosji. Pierwszy samowar podgrzewał wodę za pomocą węgla wsypywanego do rury, która podgrzewała wodę w kociołku. Ludzie szybko wyczuli dobry interes i w Tule powstało bardzo dużo zakładów wytwarzających samowary. Wówczas nie było prawa patentowego, więc Fiodor Lisincyn nie mógł zapobiec kopiowaniu jego wynalazku.
Już w dziewiętnastym wieku samowar stał się „obowiązkowym” sprzętem ówczesnego AGD w rosyjskich domach.
Świat poznał uroki parzenia herbaty w samowarze po olimpiadzie w Moskwie w 1980 roku. Zagraniczni turyści masowo kupowali samowary i wywozili do swoich krajów przez co przyczynili się do ich popularyzacji w swoich krajach.
W dobie czajników elektrycznych i herbat ekspresowych parzenie herbaty w samowarze nie straciło na wartości. Ten specyficzny rodzaj parzenia sprawia, że herbata ma niepowatarzalny aromat i smak.


